Rzeka

Bytomka - rzeka w południowej Polsce w województwie śląskim. Swoje źródła bierze na terenie miasta Bytom. Przepływa kolejno przez Bytom, Rudę Śląską, Zabrze oraz Gliwice, gdzie wpływa do Kłodnicy będąc jej prawym dopływem. Należy do dorzecza Odry.

05.10.10

Dopływ z Zaborza (Zabrze)

Dziś chcemy przybliżyć trudno dostępny i mało znany dopływ Bytomki w Zabrzu. Ciek wpada do rzeki w pobliżu ul. Bytomskiej, między ul. Hagera i Kasprowicza. Miejsce to jest zalesione, do tego oddzielone od jezdni pasem zieleni i linią tramwajową (nr 5). Spróbujemy przedostać się w górę cieku, którego źródeł będziemy szukać w dzielnicy Zaborze.

Idąc od strony Biskupic, przechodzimy przez most (ul. Młyńska), gdzie jeszcze w ubiegłym wieku funkcjonował młyn wodny. Podążamy lewym brzegiem Bytomki, jednak nie bezpośrednio przy rzece. Obserwujemy kontrastowy krajobraz – dzikie wysypiska śmieci sąsiadują z lasem gęsto porośniętym bluszczem. Kierujemy się wybetonowaną drogą. Obecnie zarośnięta i zapomniana, najwidoczniej kiedyś do czegoś służyła. W końcu dochodzimy do cieku, którym zajmiemy się tym razem. Jest to lewobrzeżny dopływ Bytomki, prawdopodobnie bezimienny. Przepływa przez najbardziej zdegradowane przez przemysł okoliczne tereny, jednak w niektórych miejscach jest krystalicznie czysty. Owocem tej czystości jest naprawdę imponująca ilość ryb mierzących od kilku do kilkudziesięciu centymetrów. Ryby można zaobserwować na całej uregulowanej długości potoku. Kierujemy się w górę cieku jego prawym brzegiem. Po wyjściu z zarośli po prawej stronie ukazuje się nam zrewitalizowana hałda EC Zabrze. Robotnicy, których tam spotykamy wykonują syzyfową pracę odkopywania studzienki i kanału, które są non-stop zasypywane przez ziemię spływającą wraz z opadami z hałdy. Po jakichs 200 metrach napotykamy rozwidlenie. Jedno prowadzi do dwóch kolektorów niewiadomego pochodzenia, drugie zaś tworzy głęboką, trudno dostępną dolinę, w której płynie opisywany ciek. W takiej postaci płynie przez około 500 metrów przepływając pod dwoma nasypami, w tym kolejowym (trasa Gliwice-Katowice). Ciek prawdopodobnie wypływa ze stawu na terenie dzielnicy Zaborze. Dalszą eksplorację uniemożliwia trudno dostępna dolina.

Potok ten, nie licząc dzikich wysypisk śmieci, może być przykładem postępującego procesu oczyszczania i powracania życia w Dolinie Bytomki.  Wierzymy, że dążąc małymi krokami można doprowadzić do tego, by cała Bytomka była czysta i bardziej naturalna.

Materiał przygotował Mateusz z Rudy Śląskiej.

Komentarze

  • ~ mamamuta

    Pamiętam jak pływały tam kaczki :) .Woda czasem była tak spieniona -jak by dodany był płyn do kąpieli hihih specjalnie dla kaczek.Ciekawe czy kiedys wróci do tego potoku zycie?

  • ~ Tom

    Kaczki to na pewno tam pływają… ba… jak wspomina w poście Mateusz można dostrzec tam ryby giganty :)
    Tak więc życie w tym dopływie jest z pewnością bardziej rozwinięte niż w samej Bytomce, do której wpływa.

Dodaj komentarz