Jednym z poważniejszych problemów w Bytomiu po ostatnich opadach deszczu jest zalany fragment ul. Celnej w dzielnicy Karb. Nieprzejezdny odcinek obwodnicy północnej miasta spowodował przeniesienie potężnego ruchu kołowego do centrum miasta. W chwili pisania tej informacji trwa walka z wodą w rejonie podtopienia.
Ulica Celna jest przedłużeniem ul. Konstytucji i stanowi element istniejącej obwodnicy północnej miasta. Jest znana nie tylko z kiepskiej nawierzchni, ale również z faktu, że z roku na rok zapada się w dół. Niektórzy pamiętają jak była płaskim odcinkiem drogi. Dziś przypomina przeprawę przez głęboką dolinę. Za wszystkim stoi wydobycie węgla w tym rejonie. Czasem nazywa się to rabunkową gospodarką. Dziś gmina stoi przed problemem odprowadzenia wody z powstałej niecki w sytuacji obfitych opadów deszczu.
W zaistniałej sytuacji podjęto ofiarną akcję przepompowania wody z niecki do odległej o ponad kilometr Bytomki.

Zalana niecka bezodpływowa przy ul. Celnej w Bytomiu. Widoczne ruiny dawnego zakładu "Prefabrykaty-Karb", który w normalnych warunkach od paru lat też jest zalany.

Ul. Celna w Bytomiu. Straż Pożarna zabezpiecza teren i prowadzi akcję odwadniania zalanego odcinka drogi.

Ul. Celna w kierunku skrzyżowania w Karbiu. Widoczne węże z wodą biegnące do znajdującej się około 1 km stąd Bytomki.