Rzeka

Bytomka - rzeka w południowej Polsce w województwie śląskim. Swoje źródła bierze na terenie miasta Bytom. Przepływa kolejno przez Bytom, Rudę Śląską, Zabrze oraz Gliwice, gdzie wpływa do Kłodnicy będąc jej prawym dopływem. Należy do dorzecza Odry.

12.09.08

Promenada do Goju – pochodzenie nazwy

Czas na interpretację nazwy naszej historycznej promenady. Pierwotnie wydawało nam się, że Goj (Goy) to nazwa osobowa – na przedwojennych mapach istnieje wyraźny podpis Goy-Muhle przy dawnym młynie wodnym (obecna ul. Młyńska). Tymczasem natknęliśmy się na pewien interesujący dokument.

W Roczniku Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu nr 7 znajduje się tekst Antona O. Klaussmanna, który uczęszczał do szkoły powszechnej w Bytomiu pod koniec XIX w. Autor wspomina m.in.: “Miasto właśnie obsadziło Promenadę młodymi drzewkami, która prowadziła do wspaniałego parku miejskiego Goy.” W przypisach na tej samej stronie jest wyjaśnienie: “Promenada Goj, zwana tak od gęstego zadrzewienia, biegła obecną ul. Karola Miarki. Goystrasse to obecna ul. Rostka.”

Jak zatem widać, nazwę “Goj” należy wiązać z grupą zieleni, czy też parkiem. Informacja o promenadzie wzdłuż ul. Karola Miarki może świadczyć o jej kontynuacji po drugiej stronie dzisiejszej linii kolejowej. Według map jeszcze z przełomu XIX i XX w. płynął w tamtym rejonie ciek wodny. Mógł to być pierwotny początkowy bieg rzeki Bytomki, o czym świadczyć mogą najstarsze zachowane plany Bytomia z poł. XVIII w. Promenada mogła przebiegać wzdłuż rzeki również na tym odcinku. Jest to widoczne na mapie z 1910 r.

źródło:
Bytom – Wykopaliska – Zabytki – Dokumenty – Wspomnienia
Rocznik Muzeum Górnoślaskiego w Bytomiu nr 7
Bytom 1997, str. 194

Komentarze

  • ~ Aborygyn

    Goj (Goy), to we szlůnzki godce odpowiednik polskiego … gaju! Bowiem po drugiej stronie doliny Iserbach-u (obecnie Bytomki) rozciągały się tereny leśne, pozostałości dawniej puszczy górnośląskiej, zwanej Czarnym Lasem, która to nazwa przetrwała do dzisiaj w nazwie jednej z dzielnic Rudy Śląskiej. Jeszcze kilkanaście lat temu, po drugiej stronie ul. Łagiewnickiej, na wysokości Urzędu Pracy, stały zabudowania dawnej gajówki, po której pozostały do dzisiaj nieliczne drzewa owocowe. A gajówki zazwyczaj budowano na obrzeżach kompleksów leśnych.

Dodaj komentarz